czwartek, 28 sierpnia 2014

Rozdział 4
        Lucy     

   Razem z Juvią poszłyśmy spać o czwartej w nocy, przez cały ten czas gadałyśmy o chłopakach, o gildi i o wiele innych sprawach.
   O budziłam się, Juvi nie było w pokoju. Skierowałam się do kuchni, Juvia siedziała i jadła kanapki.
- Siadaj.
usiadłam po jej lewej stronie, podsunęła mi kanapki i nalała herbaty.Zjadłam wszystkie kanapki które mi zostawiła.
- Idziemy do gildi?
- tak tylko się przebiorę. po tych słowach wybiegłam do pokoju wzięłam wygodne ciuchy i pobiegłam do łazienki.

 Ubrana wyszłam do jadalni.
-Juvia idziemy ?
- Yy tak.
Szłyśmy kilka minut, panowała cisza doszłyśmy do gildi.
- To zaczynamy plan ja go idę porwać żeby mi pomógł z mieszkaniem a ty idź wszystko załatwić - puściłam jej oczko i weszłam do gildi.
- Hej wszystkim!
- Hej Lucy
Podeszłam do baru i usiadłam koło Grey
- Cześć  Grey pomożesz mi z szukaniem mieszkania.
- A sama nie możesz
- Proszę
- No dobra
Wyszliśmy z gildi i szukaliśmy mieszkania.
- Ostatnio słyszałem ze tu w okolicy  jest mieszkanie do wynajęcia.
-To chodź
jak sie okazało mieszkanie jest do wynajęcia i już jest moje. Jest niedaleko gildi.

 Umówiłam sie z Juvią na 18 a jest dopiero.
- Idziemy nad morze?
- ok
Skierowaliśmy się na morze  gadaliśmy śmialiśmy się jak rodzeństwo.
- Grey będziesz moim starszym braciszkiem- powiedziałam dziecinnym głosem.
-Tak moja młodsza siostrzysko
Śmialiśmy sie nawet nie wiem kiedy doszliśmy nad morze. To dobrze ze wzięłam struj kąpielowy sciągłam ubrania.
- I usiadłam na piasku rozejrzałam sie Grey pobiegł do wody. podeszłam do budki z lodami i kupiłam dla siebie i Grey. Podeszłam do niego i dałam mu jego loda.
- Lucy daj spróbować swojego loda.
-Proszę

-Dobry
- bardzo za to czeka cie kara - wziął mnie na ręce i wrzucił do wody
- Grey idioto! 
Wyszłam z wody i owinęłam sie ręcznikiem. Popatrzałam sie na zegarek  ta dziesiec minut jest ich randka.
- Grey szybko idziemy .
- Nie chce mi sie 
- U Juvi jest bójka ! 
-Idziemy
 Pobiegliśmy do mieszkania, otworzyłam dzwi i weszłam razem z nim do jadalni a tam juvia w sukience
siedząca przy stole pieknie wyszykowanym 
- Ale co jak 
- Grey to jest chwila kiedy możesz powiedzieć Juvi co do niej czujesz, poradzisz sobie.- pocałowałam go w czoło i wyszłam 
Poszłam do swojego mieszkania sie rozpakować.



Skoczyłam następny. pisałam przez 2 h bo siostra mi przeszkadzała.;  CZEKAM NA KOMENTARZE

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz