Rozdział 1
Lucy
W drodze do domu ze sklepu magicznego idąc ciemną ulicą zatokowało mnie czterech mężczyzn zdążyłam zawołać o pomoc gdy nagle przyłożyli mi coś do ust i poczułam się senna.
Natsu
Idąc razem z Greyem i Happym usłyszałem krzyk dziewczyny. Od razu pobiegłem w tamtą stronę, a reszta za mną. Krzyk zaprowadził mnie do ślepego zaułku gdzie nad blond, nieprzytomną dziewczyną stało trzech facetów, a jeden siedział na niej.
- Co wy jej robicie?- Spytałem
- Nie twoja sprawa!- Odpowiedział mi jeden ze stojących.
- Teraz już jest moja sprawa
- Grey skopiemy im tyłki?
- Z miłą chęcią.
- Haahahhahahhahhha wy- powiedział jeden z nich po czym reszta zaczęła się śmiać.
- Lodowe Tworzenie: Lanca- Po tym dwóch przeciwników padło.
- Happy weź z tamtą ta dziewczynę- po tym wzbił się w powietrze i unius blondwlosą.
- Ale ona ciężka!
- Ryk Ognistego Smoka!
Lucy
Pomału otworzyłam oczy a nademną stało dwóch chłopaków i niebieski kot.
- Gdzie ja jestem? A właśnie wracałam do domu.
- Możemy cie odprowadzić.
- Nie trzeba- Po tych słowach wstała lecz zakręciło jej się w głowie gdyby nie to ze mnie złapali miałabym bliskie spotkanie z ziemią - Dziękuję
- To gdzie mieszkasz?
- Niedaleko, a jak się nazywają moi wybawcy?
- Ja jestem Natsu a to jest Happy.
- Ja jestem Grey, a ty jak się nazywasz?
- Lucy.
- A używasz jakiejś magii? Ja jestem Smoczym Zabójca, a Grey używa magiilodowego tworzenia.
- Maga Gwiezdnych Duchów o jesteśmy na miejscu.
- Ty tu mieszkasz?- zpytal Natsu
- Tak
Nagle z mojego domu wybiegła mama.
- Lucy gdzie ty byłaś?
- Mamo przepraszam ale napadli mnie jacyś mezczyzni a oni mnie uratowali- wskazała na Natsu i Greya.
- Morze wejdziecie jest już późno przenocujecie i zjecie razem z nami?
- Nie chcemy sprawiać kłopotu- odpowiedział Grey.
- Jakiego kłopotu NALEGAM.
-No dobrze.
W czasie kolacji dowiedziałam się że pochodą z Magnolii i są z gildi Fairy Tail. Po kolacji zaprowadziłam ich do pokoi.Idąc korytarzem Natsu zapytał:
- Lucy a morze dołązysz do naszej gildi.
- YY ja niewiem, musze sie zastanowić.
- Dobrze.
Po tych słowach każdy poszetdo swoich pokoi.
Lucy zastanawiała się czy przyjąć propozycje Natsu i nawet nie zauważyłaze juz spi.
Czy Lucy dołoczy do Fairy Tail?
Czy rodzice jej pozwolą?
Co dalej jej się przydarzy?
I jak podoba się czekam na komentarze pozytywne jak i negatywne :D Pisałam ten rozdział półtorej godziny. Może pisanie tonie dla mnie tak czy inaczej czekam na komentarze...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz